Pozostajemy wśród serników. Sernik ten był kompletnym eksperymentem. Wrzucałam po kolei to co miałam w lodówce. Wyszedł niezwykle kremowy, taki jak lubię o dość ciekawym smaku, który zawdzięcza kremowi kasztanowemu. Mój krem kasztanowy odstał swoje w lodówce. Przywiozła mi go Mama z Paryża. Ma ciekawą konsystencję takiej jakby galaretki, ale jak zanurzy się w nim łyżeczkę, odkrywamy, że jest niezwykle kremowy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sernik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sernik. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 19 września 2013
niedziela, 15 września 2013
Tarte au fromage blanc - sernik alzacki.
Stałam się szczęśliwą posiadaczką książki z wypiekami alzackimi. Mama przywiozła mi ją z Francji. Bardzo się cieszę, przepisy są po francusku, a w książce znajdują się piękne fotografie. Autorami książki jest dwóch panów o bardzo francuskich nazwiskach ;) Gérard Fritsch i Guy Zeissloff, a za zdjęcia odpowiedzialny jest Frédérique Clement. Tytuł: Spécialités sucrées d'Alsace.
Na końcu książki są podane dwa przepisy na kruche ciasto (La pâte brisée i La pâte sablée), ciasto na herbatniki i na krem pâtissière.
Jedyny minus tej książki jest taki, że przepisy na ciasto podstawowe mają większe proporcje, od tego ile potrzebujemy. Dziś dlatego będę cytować dokładnie za książką, więc każdy musi zmniejszyć/zwiększyć proporcje dostosowując je do swojej formy.
Na pierwszy ogień poszedł przepis na typowy alzacki sernik. Jest on inny od wszystkich znanych mi serników. Konsystencję ma zbliżoną do pianki, ale przy tym jest bardzo sprężysty. Z dodatkiem rodzynek w rumie (u mnie niestety bez rumu), na kruchym cieście, które jest bardzo delikatne. Zastanawiałam się czy pokazać w ogóle ten sernik, ponieważ wyszedł mi lekki zakalec, ale co tam. Zakalce uwielbiam ;)
Na końcu książki są podane dwa przepisy na kruche ciasto (La pâte brisée i La pâte sablée), ciasto na herbatniki i na krem pâtissière.
Jedyny minus tej książki jest taki, że przepisy na ciasto podstawowe mają większe proporcje, od tego ile potrzebujemy. Dziś dlatego będę cytować dokładnie za książką, więc każdy musi zmniejszyć/zwiększyć proporcje dostosowując je do swojej formy.
Na pierwszy ogień poszedł przepis na typowy alzacki sernik. Jest on inny od wszystkich znanych mi serników. Konsystencję ma zbliżoną do pianki, ale przy tym jest bardzo sprężysty. Z dodatkiem rodzynek w rumie (u mnie niestety bez rumu), na kruchym cieście, które jest bardzo delikatne. Zastanawiałam się czy pokazać w ogóle ten sernik, ponieważ wyszedł mi lekki zakalec, ale co tam. Zakalce uwielbiam ;)
piątek, 9 sierpnia 2013
Sernik z borówkami amerykańskimi.
Kto mnie zna, ten wie, że najbardziej ze wszystkich ciast kocham serniki.
Długo się zbierałam do upieczenia czegokolwiek, bo tu na weekend do Krakowa, potem nad jezioro i nie było kiedy. Ale jak wczoraj przy stoliku obok, dziewczyna zamówiła sernik, już wiedziałam, że nie ma wymówek.
Ten sernik jest niezwykle prosty w wykonaniu i nie ma szans żeby się nie udał. Miał być inny, ale taka jest pogoda, że stać się w kuchni nie chce, więc musiało być na szybko. Jeżeli lubicie słodkie wypieki to zwiększcie ilość cukru pudru. Z 1 szklanką wg mnie jest idealny i dobrze współgra z kwaskowatymi borówkami.
Składniki: forma o śr. 23cm
Spód:
200g markiz kakowych (ja użyłam ciastek Hit z kremem orzechowym)
40g masła
Masa serowa:
800g sera
1szkl cukru pudru
1 budyń waniliowy (proszek - 40g)
50g miękkiego masła
3 jajka
Dodatkowo:
250g borówek amerykańskich
Długo się zbierałam do upieczenia czegokolwiek, bo tu na weekend do Krakowa, potem nad jezioro i nie było kiedy. Ale jak wczoraj przy stoliku obok, dziewczyna zamówiła sernik, już wiedziałam, że nie ma wymówek.
Ten sernik jest niezwykle prosty w wykonaniu i nie ma szans żeby się nie udał. Miał być inny, ale taka jest pogoda, że stać się w kuchni nie chce, więc musiało być na szybko. Jeżeli lubicie słodkie wypieki to zwiększcie ilość cukru pudru. Z 1 szklanką wg mnie jest idealny i dobrze współgra z kwaskowatymi borówkami.
Składniki: forma o śr. 23cm
Spód:
200g markiz kakowych (ja użyłam ciastek Hit z kremem orzechowym)
40g masła
Masa serowa:
800g sera
1szkl cukru pudru
1 budyń waniliowy (proszek - 40g)
50g miękkiego masła
3 jajka
Dodatkowo:
250g borówek amerykańskich
Sposób przygotowania:
Spód:
Ciastka przepołowić na pół i umieścić w malakserze, dodać masło i zmiksować wszystko na proszek.
Wysypać go na dno tortownicy (jeżeli używacie takiej tradycyjnej, to najpierw wyłóżcie papierem do pieczenia, moja ma szklane dno i nie używam do niej już nic), docisnąć do spodu i boków i wsadzić do lodówki.
Masa serowa:
W misie miksera umieścić ser i na małych obrotach lekko go zmiksować w celu napowietrzenia. Po kolei dodawać cukier puder i budyń. Później dodać masło i zmiksować na gładką masę. Na końcu dodawać po jednym jajku. Gotową masę wylać na schłodzony spód i obsypać borówkami.
Piec w 175st przez 45-50min (grzałka góra-dół)
Po upieczeniu studzić najpierw w uchylonym piekarniku, później dopiero wyciągnąć. Gdy sernik będzie już chłodny, wsadzić do lodówki na minimum 4 godziny. Ja swoje serniki zawsze schładzam całą noc.
środa, 8 maja 2013
Sernikowo cz. 2 - Tarta serowa z brzoskwiniami.
Tak jak obiecałam, kolejna część z sernikiem :) Ten jest zupełnie inny, delikatny i orzeźwiający z brzoskwiniami. Co tu dużo mówić. Jeżeli został Wam ser to róbcie, bo robi się naprawdę szybko i jest wyśmienity na ciepłe popołudnie.
Przepis jest mieszanką. Nie wzorowałam się na jednym konkretnym przepisie.
Składniki na standardową formę do tarty:
Spód:
175g mąki pszennej
100g zimnego masła
2 łyżki cukru pudru
1 żółtko
Masa serowa:
500g sera na sernik
125g cukru pudru
2 jajka
2 łyżki jogurtu naturalnego Zott
2 łyżki mąki pszennej
1.5 łyżeczki soku z cytryny
Dodatkowo:
brzoskwinie z puszki (ja użyłam jedną, ale można dać tyle ile ma się ochotę)
Przepis jest mieszanką. Nie wzorowałam się na jednym konkretnym przepisie.
Składniki na standardową formę do tarty:
Spód:
175g mąki pszennej
100g zimnego masła
2 łyżki cukru pudru
1 żółtko
Masa serowa:
500g sera na sernik
125g cukru pudru
2 jajka
2 łyżki jogurtu naturalnego Zott
2 łyżki mąki pszennej
1.5 łyżeczki soku z cytryny
Dodatkowo:
brzoskwinie z puszki (ja użyłam jedną, ale można dać tyle ile ma się ochotę)
Sposób przygotowania:
Spód:
W misie wsypać wszystkie składniki na ciasto. Zagnieść, owinąć folią i schłodzić w lodówce przez pół godziny. Formę wysmarować masłem i obsypać mąką. Ciasto rozwałkować i wyłożyć do formy. Widelcem nakłuć na całej powierzchni ciasta. Wstawić do nagrzanego do 180st piekarnika i podpiekać przez około 15min. Wyjąć i wystudzić.
Masa serowa:
Do dzieży miksera wsadzić ser i zmiksować na niskich obrotach w celu napowietrzenia. Dodać kolejno sok z cytryny i mąkę. Delikatnie połączyć. Stopniowo dodawać cukier. Do masy dodajemy po jednym jajku i miksujemy. Na samym końcu dodajemy jogurt i łączymy. Masę wylewamy na podpieczony spód a na nim układamy brzoskwinie pokrojone w plasterki.
Wkładamy do nagrzanego do 220st piekarnika i pieczemy 15minut, po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 120st i pieczemy jeszcze pół godziny. Studzimy w otwartym piekarniku.
Chłodzimy w lodówce przez kilka godzin lub najlepiej całą noc.
niedziela, 5 maja 2013
Sernikowo cz. 1 - Sernik czekoladowy.
Aż wstyd! tyle czasu w domu, a tak mało gotowałam i piekłam. Ale tu coś trzeba załatwić, tam pójść no i tak zleciało. Ale była i lasagne i ciacho a nawet dwa.
Sernik czekoladowy. Tak myślałam, myślałam. Lubię serniki (ba, kocham!), czekoladę tak samo, ale jakoś nie mogłam sobie wyobrazić tego smaku. Nigdy nie jadłam czekoladowego sernika, więc trochę się obawiałam, bo może nie trafi w mój gust. Jak bardzo się myliłam! Sernik cudny. Kremowy, zbity, na kruchym spodzie, który na początku wyglądał jak brownie. Polecam! Na zimę byłby w sam raz z konfiturą wiśniową lub z orzechami.
Niestety zdjęcia kiepskie, ponieważ zostałam bez aparatu i musiałam się ratować telefonem.
Inspirowałam się przepisem z Kulinarnej Galerii Arty-stycznej :)
Składniki:
Spód:
100g mąki
50g cukru pudru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
50g kakao
100g masła
żółtko
Masa serowa:
500g sera na sernik (u mnie jak zwykle Pilos, jest to mój numer 1!)
2 jajka (oddzielnie białka i żółtka)
150g cukru
budyń śmietankowy
200g rozpuszczonej czekolady (ja dałam 100g mlecznej i 100g gorzkiej)
szczypta soli
Dodatkowo:
100ml śmietany kremówki
Sernik czekoladowy. Tak myślałam, myślałam. Lubię serniki (ba, kocham!), czekoladę tak samo, ale jakoś nie mogłam sobie wyobrazić tego smaku. Nigdy nie jadłam czekoladowego sernika, więc trochę się obawiałam, bo może nie trafi w mój gust. Jak bardzo się myliłam! Sernik cudny. Kremowy, zbity, na kruchym spodzie, który na początku wyglądał jak brownie. Polecam! Na zimę byłby w sam raz z konfiturą wiśniową lub z orzechami.
Niestety zdjęcia kiepskie, ponieważ zostałam bez aparatu i musiałam się ratować telefonem.
Inspirowałam się przepisem z Kulinarnej Galerii Arty-stycznej :)
Składniki:
Spód:
100g mąki
50g cukru pudru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
50g kakao
100g masła
żółtko
Masa serowa:
500g sera na sernik (u mnie jak zwykle Pilos, jest to mój numer 1!)
2 jajka (oddzielnie białka i żółtka)
150g cukru
budyń śmietankowy
200g rozpuszczonej czekolady (ja dałam 100g mlecznej i 100g gorzkiej)
szczypta soli
Dodatkowo:
100ml śmietany kremówki
Sposób przygotowania:
Spód:
Suche składniki wymieszać razem. Do tego dodać masło i żółtko. Zagnieść ciasto. Owinąć folią i schłodzić w lodówce przez pół godziny. Ciasto rozwałkować i wyłożyć nim tortownicę o średnicy 23cm. (jeżeli nie jest silikonowa, uprzednio wyłożyć papierem do pieczenia). Piec 15min w 180st. Odstawić do wystygnięcia.
Masa serowa:
Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej i odstawić do wystygnięcia. Ser utrzeć z cukrem, żółtkami i budyniem w proszku. Dodawać powoli roztopioną czekoladę i delikatnie mieszać. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli i delikatnie wmieszać do masy serowej.
Masa wylać na ciasto i piec około 45min w 180st. Studzić w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami.
Jak to sernik, chłodzić w lodówce kilka godzin, a najlepiej całą noc :) warto czekać!
Przed podaniem ubić lekko śmietankę i polać ciasto.
już niedługo kolejny przepis, też sernikowy, bo zostało pół wiaderka sera :) zapraszam!
środa, 3 kwietnia 2013
Migawki ze Świąt.
No, to Święta były bardzo wiosenne. Śniegu tyle co na Boże Narodzenie ;)
Ze słodkości był Mazurek, Klasyczny sernik z brzoskwiniami i babka marmurkowa :)
Sernik był z przepisu Dorotuś :) Ciasta wychodzi na prawdę bardzo dużo :) u mni była mała forma, która poszła w gości ;) i małą tortownicę, w której ostatnio wszystko piekę :)
Składniki:
Ciasto:
250g masła
3łyżki cukru pudru
5żółtek
1łyżeczka proszku do pieczenia
3 szklanki mąki pszennej
Masa serowa:
1kg twarogu (ja użyłam sera President)
2 łyżki mąki ziemniaczanej
125g miękkiego masła
3 jajka
1szkl cukru
Dodatkowo:
2 puszki brzoskwiń z puszki
5 białek
3/4szkl cukru
Mazurek:
Też z przepisu niezawodnej Dorotuś :)
Składniki:
Ciasto:
135g zimnego masła
95g cukru pudru
165g mąki pszennej
45g mąki ziemniaczanej
1 łyżka zimnej wody
Krem:
125g jogurtu greckiego
160g białej czekolady
Dodatkowo:
100g migdałów
kolorowa posypka
Ze słodkości był Mazurek, Klasyczny sernik z brzoskwiniami i babka marmurkowa :)
Sernik był z przepisu Dorotuś :) Ciasta wychodzi na prawdę bardzo dużo :) u mni była mała forma, która poszła w gości ;) i małą tortownicę, w której ostatnio wszystko piekę :)
Składniki:
Ciasto:
250g masła
3łyżki cukru pudru
5żółtek
1łyżeczka proszku do pieczenia
3 szklanki mąki pszennej
Masa serowa:
1kg twarogu (ja użyłam sera President)
2 łyżki mąki ziemniaczanej
125g miękkiego masła
3 jajka
1szkl cukru
Dodatkowo:
2 puszki brzoskwiń z puszki
5 białek
3/4szkl cukru
Sposób przygotowania:
Składniki na ciasto zagnieść na jednolitą masę. Podzielić na dwie części i schłodzić w zamrażalniku.
Masa serowa: Całe jajka utrzeć z cukrem, dodać masło, mąkę i twaróg porcjami. Utrzeć na jednolitą masę.
Brzoskwinie odsączyć z syropu i pokroić w plasterki. Białka ubić na sztywno, dodając pod koniec ubijania cukier.
Pierwszą część ciasta zetrzeć na tarce o dużych oczkach na spód blaszki.
Na to wyłożyć masę serową. Poukładać brzoskwinie. Wyłożyć na to pianę z białek a na to zetrzeć drugą część ciasta.
Piec około 1h w 180st. Wystudzić i przechowywać w lodówce. Najsmaczniejszy na drugi dzień ;)
Mazurek:
Też z przepisu niezawodnej Dorotuś :)
Składniki:
Ciasto:
135g zimnego masła
95g cukru pudru
165g mąki pszennej
45g mąki ziemniaczanej
1 łyżka zimnej wody
Krem:
125g jogurtu greckiego
160g białej czekolady
Dodatkowo:
100g migdałów
kolorowa posypka
Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki na ciasto zagnieść na jednolitą masę i lekko schłodzić w lodówce.
Podzielić na dwie części (nie muszą być równe). Z jednej zrobić spód o dowolnym kształcie, a z drugiej ozdoby. Upiec w 180st przez około 25 min (do zrumienienia). Ostudzić.
Dzień wcześniej: jogurt grecki wyłożyć na sitko z gazą i włożyć do lodówki w celu odsączenia. W dniu pieczenia wyciągnąć z lodówki i doprowadzić do temperatury pokojowej. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, lekko ostudzić. Dodawać po łyżce jogurtu i miksować na gładką masę. Krem wyłożyć na mazurka wg uznania. Poukładać migdały i kolorową posypkę.
Przechowywać w chłodnym miejscu, ale nie w lodówce.
A śnieg sypie dalej...
środa, 13 lutego 2013
Sernik nowojorski.
Na blogu, który w ostatnim czasie jest wielką moją inspiracją (KLIK, KLIK) zobaczyłam wpis o serniku nowojorskim. Jestem wielką fanką wszelakich serników. Nieważne czy pieczone, czy na zimno. Jak jest ser, to ja już to lubię ;) Kiedyś też czytałam o serniku nowojorskim, ale strasznie trudno się go przyrządzało, więc z lekkim dystansem podeszłam do przepisu Edith.
Nie dajcie się zwieść temu, że sernik może być za słodki przez ten kajmak na górze. Jest idealnie! Kremowo, serowo, chrupie. Ten sernik wchodzi zdecydowanie do pierwszej trójki moich ulubionych serników.
Lekko zmodyfikowałam przepis, z resztą jak zwykle :)
Składniki na tortownicę o śr. 23cm:
SPÓD:
130g herbatników
80g masła
1 łyżka kakao
1 łyżka brązowego cukru
MASA SEROWA:
800g sera (ja tym razem użyłam sera z wiaderka - Biedronka - z dodatkiem wanilii)
200g cukru pudru
3 jajka
4 łyżki śmietany 12%
3 czubate łyżki mąki
1,5 łyżeczki soku z cytryny
WIERZCH:
pół puszki masy kajmakowej
3 garście orzechów włoskich
Nie dajcie się zwieść temu, że sernik może być za słodki przez ten kajmak na górze. Jest idealnie! Kremowo, serowo, chrupie. Ten sernik wchodzi zdecydowanie do pierwszej trójki moich ulubionych serników.
Lekko zmodyfikowałam przepis, z resztą jak zwykle :)
Składniki na tortownicę o śr. 23cm:
SPÓD:
130g herbatników
80g masła
1 łyżka kakao
1 łyżka brązowego cukru
MASA SEROWA:
800g sera (ja tym razem użyłam sera z wiaderka - Biedronka - z dodatkiem wanilii)
200g cukru pudru
3 jajka
4 łyżki śmietany 12%
3 czubate łyżki mąki
1,5 łyżeczki soku z cytryny
WIERZCH:
pół puszki masy kajmakowej
3 garście orzechów włoskich
Sposób przygotowania:
SPÓD:
Herbatniki tradycyjnie kruszymy wałkiem w woreczku. Masło roztapiamy, wlewamy do herbatników i dodajemy cukier i kakao. Mieszamy do połączenia składników. Przekładamy do formy (ja używałam to tego ciasta formy z brzegami silikonowymi i szklanym dnem, nie przygotowywałam jej jakoś specjalnie to wypieku. W przypadku tradycyjnych form, można spód wyłożyć papierem do pieczenia).
Pieczemy 10min w 180st.
MASA SEROWA:
Do miski wkładamy ser i lekko go mieszamy w celu napowietrzenia. Dodajemy sok z cytryny i mąkę i delikatnie miksujemy stopniowo dodając cukier. Do masy dodajemy po jednym jajku i łączymy składniki. Na końcu dodajemy śmietanę.
Masę serową wylewamy na podpieczony spód. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 220st na 15min, po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 120st i pieczemy 30 minut. Wyłączamy piekarnik i zostawiamy w nim sernik na 2 godziny.
Po wyjęciu sernika z piekarnika wylewamy na niego wcześniej podgrzaną w kąpieli wodnej masę kajmakową i posypujemy posiekanymi orzeszkami.
Wstawiamy na noc do lodówki :)
Ciasto w 100% jest warte wyczekiwania. Tak jak już pisałam jest niezwykle kremowe i nie jest zbyt słodkie.
wtorek, 19 czerwca 2012
Sernik z ganache truskawkowym.
Sernik. Znowu :) Ale mi się nigdy nie znudzi, ponieważ uwielbiam wszelkie serniki. Szukam teraz swojego idealnego, takiego jakiego jadłam na Mazurach.
Ten jest kremowy, lekki z pyszną polewą truskawkową. Znalazłam go u Cukrowej Wróżki, więc musiał wyjść pyszny :) Tym razem nie kruszyłam ciasteczek na spód, a użyłam zwykłych herbatników i wyszło bardzo dobrze.
Z wiadomości miłych, dostałam kilka produktów firmy SyS do przetestowania, teraz wyjeżdżam na kilka dni, więc jak wrócę to spodziewajcie się pierwszych recenzji :)
Cukrowa Wróżka pisze, żeby piec go w formie o śr. 26cm, ja piekłam w mojej ulubionej, tej w której powstał Sernikowy Tort.
Składniki:
herbatniki
1kg mielonego twarogu (ja użyłam wiaderkowego z Pilosa, mój ulubiony)
1 opakowanie budyniu śmietankowego
1szkl cukru pudru
1 opakowanie cukru wanilinowego
5 jaj
0.5 łyżeczki proszku do pieczenia
200g masła w temp. pokojowej
kilka kropel soku z cytryny
kilka kropel aromatu waniliowego
Ganache:
ok. 200ml musu truskawkowego
2 łyżki masła
150g białej czekolady (ja użyłam 1 tabliczkę)
Ten jest kremowy, lekki z pyszną polewą truskawkową. Znalazłam go u Cukrowej Wróżki, więc musiał wyjść pyszny :) Tym razem nie kruszyłam ciasteczek na spód, a użyłam zwykłych herbatników i wyszło bardzo dobrze.
Z wiadomości miłych, dostałam kilka produktów firmy SyS do przetestowania, teraz wyjeżdżam na kilka dni, więc jak wrócę to spodziewajcie się pierwszych recenzji :)
Cukrowa Wróżka pisze, żeby piec go w formie o śr. 26cm, ja piekłam w mojej ulubionej, tej w której powstał Sernikowy Tort.
Składniki:
herbatniki
1kg mielonego twarogu (ja użyłam wiaderkowego z Pilosa, mój ulubiony)
1 opakowanie budyniu śmietankowego
1szkl cukru pudru
1 opakowanie cukru wanilinowego
5 jaj
0.5 łyżeczki proszku do pieczenia
200g masła w temp. pokojowej
kilka kropel soku z cytryny
kilka kropel aromatu waniliowego
Ganache:
ok. 200ml musu truskawkowego
2 łyżki masła
150g białej czekolady (ja użyłam 1 tabliczkę)
Sposób wykonania:
Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia i lekko natłuścić. Wyłożyć herbatniki.
Masło utrzeć z cukrem pudrem, później kolejno dodawać po jednym żółtku, następnie ser, budyń, proszek do pieczenia, sok z cytryny, aromat i cukier wanilinowy. Zmiksować na gładką masę.
Ubić białka na sztywno z odrobiną soli. Gdy piana będzie sztywna, delikatnie połączyć z masą serową.
Masę wlać do tortownicy i wyrównać.
Po doświadczeniu z ostatnim sernikiem, piekłam inaczej jak Cukrowa Wróżka. Nagrzałam piekarnik na 150st (grzałka góra-dół) wstawiłam sernik i piekłam ponad 1.5h. Mniej więcej po 30min przykryłam sernik folią aluminiową żeby się nie spiekł. Zauważyłam też, że dzięki temu, że robiłam przerwy w miksowaniu i w sumie długo miksowałam i napowietrzałam sernik bardzo mi wyrósł, o dziwo bardzo równo :) ale nie cieszcie się, bo i tak opadł. Ale jak! Idealnie!
Gdy sernik już będzie upieczony, czyli nie będzie się przelewał i drgał przy potrząśnięciu tortownicą, wyłączamy piekarnik i zostawiamy go na na chwilę w zamkniętym i wyłączonym piekarniku. Tak ok. 10minut. Po tym czasie lekko uchylamy piekarnik i na 20min zostawiamy, wtedy sernik nam ładnie opadnie.
Wyciągamy sernik w tortownicy, odkrawamy brzegi i zostawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Ganache:
Mus truskawkowy podgrzewamy w garnuszku, dodajemy połamaną czekoladę i masło i roztapiamy.
Gdy już wystygnie możemy polać nim sernik i wstawić do lodówki, ja tak zrobiłam, ale jak odkroiłam kawałek sernika to wszystko mi spłynęło, więc zebrałam do szklaneczki i po prostu polewam gotowy kawałek ganache.
Sernik powinno się schłodzić przynajmniej 2h, ale jak wiadomo, po nocy w lodówce jest jeszcze lepszy :)
wtorek, 12 czerwca 2012
Sernikowy tort z pianką i truskawkami na urodziny.
Urodziny! Tak, kto ich nie lubi? W tym dniu można wszystko. Można spać do późna, można jeść to na co się ma ochotę, można robić to czego już nie wypada. Jutro Vinka właśnie będzie obchodzić małe święto, więc dziś (bo kto by w urodziny stał przy garach!?) upiekłam Tort. Ale nie taki zwykły, bo sernikowy. Zainspirowana sernikiem z bezową pianką i Pauliny zrobiłam własną wersję :) Niestety smak nie jest w 100% taki jaki lubię, bo chciałam ulepszyć ser przyprawą sernikową (kardamon, wanilia, skórka pomarańczowa) ale jednak nie podchodzi mi to zbytnio i następnym razem nie dodam.
Tak teraz patrzę na zdjęcia i można powiedzieć, że to też sernik dla naszych piłkarzy ;) a niech mają! :)
Składniki:
Spód:
180g herbatników pełnoziarnistych
60g masła
Masa serowa:
1kg sera
3jajka
1 budyń śmietankowy
0.5szkl cukru
1łyżka przyprawy do sernika /następnym razem pominę/
Beza:
4białka
szczypta soli
0.5szkl cukru
1łyżeczka cukru z wanilią
Tak teraz patrzę na zdjęcia i można powiedzieć, że to też sernik dla naszych piłkarzy ;) a niech mają! :)
Składniki:
Spód:
180g herbatników pełnoziarnistych
60g masła
Masa serowa:
1kg sera
3jajka
1 budyń śmietankowy
0.5szkl cukru
1łyżka przyprawy do sernika /następnym razem pominę/
Beza:
4białka
szczypta soli
0.5szkl cukru
1łyżeczka cukru z wanilią
Sposób przygotowania:
Spód:
Herbatniki pokruszyć, a masło roztopić. Spód blaszki wyłożyć papierem do pieczenia. Herbatniki zalać masłem i dokładnie wymieszać. Wyłożyć do blaszki, rozprowadzić i docisnąć. Schować do lodówki.
Masa serowa:
W misie umieścić wszystkie składniki na masę serową. Zmiksować na średnich obrotach miksera. Przełożyć na ciasteczkowy spód i wyrównać.
Beza:
Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Gdy masa będzie sztywna dodać delikatnie cukier i połączyć. Gdy będzie lśniąca wyłożyć na masę sernikową.
Piekarnik nagrzać do 150st i piec sernik przez 1.5h. Można przykryć sernik folią aluminiową i na ostatnie 10min ściągnąć, żeby beza się nie przypaliła, ale była chrupka. W środku beza będzie miała konsystencję pianki. Na wystudzony sernik wyłożyć ulubione owoce.
niedziela, 8 kwietnia 2012
Pan Sernik.
Sernik, to moje ulubione ciasto. Nieważne czy w towarzystwie rodzynek czy brzoskwiń, na kruchym cieście czy bez. Ważne żeby był mokry i żeby było go dużo. Gdy kupiłam marcowy numer Kuchni a po otwarciu zobaczyłam przepis na sernik, już wiedziałam, że na 100% go zrobię. Myślałam z początku, że będzie bardzo słodki (3,5tabliczki białej czekolady!), ale jest doskonały. Z orzeszkami laskowymi na spodzie, z dodatkiem likieru i z polewą z kwaśnej (!) śmietany. I taaaaaaaaki kremowy. Co tu dużo pisać. Wyśmienity.
Składniki:
Spód:
150g mielonych herbatników
70g mielonych orzechów laskowych
50-60g stopionego masła
szczypta cynamonu
Masa serowa:
120ml śmietany 36%
350g białej czekolady (3,5 tabliczki)
650-700g trzykrotnie zmielonego twarogu
50g cukru
4 jajka
2 łyżki likieru orzechowego
Polewa:
450ml kwaśnej, gęstej śmietany 22%
50g cukru
1 łyżka likieru orzechowego
Dekoracja:
wiórki z białej czekolady
Składniki:
Spód:
150g mielonych herbatników
70g mielonych orzechów laskowych
50-60g stopionego masła
szczypta cynamonu
Masa serowa:
120ml śmietany 36%
350g białej czekolady (3,5 tabliczki)
650-700g trzykrotnie zmielonego twarogu
50g cukru
4 jajka
2 łyżki likieru orzechowego
Polewa:
450ml kwaśnej, gęstej śmietany 22%
50g cukru
1 łyżka likieru orzechowego
Dekoracja:
wiórki z białej czekolady
Sposób przygotowania:
Dno tortownicy o średnicy 24cm wyściełamy pergaminem, boki smarujemy odrobiną masła. Robimy kruchy spód: łączymy ciastka z orzechami, mieszamy z masłem, przyprawiamy do smaku cynamonem. Masę równomiernie rozkładamy na dnie tortownicy, trochę dociskamy też do boków - na wysokość 1,5-2cm. Zapiekamy 5-7minut w 180st. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy. Obniżamy temperaturę do 150st.
Przygotowujemy masę serową. Podgrzewamy śmietankę w rondelku, rozpuszczamy w niej czekoladę. Zdejmujemy z ognia, studzimy. Ucieramy twaróg z cukrem, a potem wbijamy kolejno po jednym jajku, stale ucierając. Powoli dodajemy rozpuszczoną czekoladę i likier, ucieramy jeszcze chwilę, aby wszystko się połączyło. Masę serowo-czekoladową wylewamy na podpieczony spód i wstawiamy do piekarnika na 45-55minut. Po tym czasie ostrożnie wyjmujemy sernik.
Robimy polewę, ucierając śmietanę z cukrem i likierem. Zwiększamy temperaturę piekarnika do 200st. Wierzch sernika równomiernie pokrywamy polewą i wstawiamy ciasto do pieca - tym razem na 5-7minut.
Wyłączamy piekarnik, pozostawiamy w nim sernik na godzinę - w tym czasie nie otwieramy drzwiczek piekarnika. Wyjmujemy ciasto, studzimy na kratce, ostrożnie okrawamy boki szerokim nożem. Rozpinamy brzegi tortownicy ale ich nie zdejmujemy. Sernik przykrywamy i wstawiamy na noc do lodówki. Przed podaniem dekorujemy wiórkami z białej czekolady.
Moje uwagi:
1. Nie mieliłam herbatników i orzechów. Herbatniki potraktowałam tłuczkiem, a orzechy posiekałam. Myślę, że wiele to dało bo przyjemnie było pochrupać trochę i fajnie się komponował spód z kremową masą serową.
2. Użyłam twarogu wiaderkowego.
3. Likier orzechowy zamieniłam na likier kawowo-śmietankowy.
4. Użyłam dużej śmietany 18% (330g), bo nie mogłam nigdzie dostać takiej 22%.
niedziela, 24 kwietnia 2011
Sernik z Mazurkiem
Witajcie!
Po pierwsze przepraszam za tak długą przerwę, ale nie miałam czasu na pichcenie. Tu jakieś praktyki, tam coś. A ostatnio już taka ładna pogoda jest, że ostatnie o czym myślę to siedzenie w kuchni. Zaczął się sezon grillowy :) Pierwszy i drugi grill zaliczony :)
Dzisiejszy post będzie dość specyficzny. Będzie to mój podwójny debiut kulinarny.
Sernik - zawsze myślałam, że z sernikiem jest strasznie dużo roboty i dlatego nigdy go nie piekłam, a muszę Wam się przyznać, że jest to moje ulubione ciasto. Chciałam upiec piękny serniczek krakowski, lecz źle obliczyłam proporcje i zabrakło mi ciasta, na szczęście mam jedno zdj tego mojego nieszczęścia:
Po pierwsze przepraszam za tak długą przerwę, ale nie miałam czasu na pichcenie. Tu jakieś praktyki, tam coś. A ostatnio już taka ładna pogoda jest, że ostatnie o czym myślę to siedzenie w kuchni. Zaczął się sezon grillowy :) Pierwszy i drugi grill zaliczony :)
Dzisiejszy post będzie dość specyficzny. Będzie to mój podwójny debiut kulinarny.
Sernik - zawsze myślałam, że z sernikiem jest strasznie dużo roboty i dlatego nigdy go nie piekłam, a muszę Wam się przyznać, że jest to moje ulubione ciasto. Chciałam upiec piękny serniczek krakowski, lecz źle obliczyłam proporcje i zabrakło mi ciasta, na szczęście mam jedno zdj tego mojego nieszczęścia:
Korzystałam z TEGO przepisu.
Wyszła mi mała tortownica, a że zostało mi wtedy jeszcze trochę twarogu to zrobiłam Sernik nr 2 z tego samego przepisu, ale tym razem zrobiłam sernik bez ciasta - 100% sernika :D sam ser. Kocham ^^
Drugie ciasto jakie postanowiłam upiec, a nigdy wcześniej tego nie robiłam był Mazurek. Trochę się o nich naczytałam i zdecydowałam że na pewno będzie z kajmakiem. Niezastąpiona znowu była Kuchareczka, ponieważ to z jej przepisu skorzystałam - KLIK - muszę Wam powiedzieć, że jest pyszny. Ja użyłam dżemu z jeżyn :) A do ozdoby użyłam rodzynek, migdałów w płatkach i całych i kandyzowanej skórki z cytryny.
To teraz Wam mogę życzyć.
Udanych świąt w rodzinnym gronie, cudownej atmosfery,
dużo smacznego jedzenia
a jutrooooo
żebyście byli mokrzy :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)