Kocham naleśniki! Jak na razie najlepsze jakie jadłam były na Mazurach w Ukcie :)
Lubię zarówno na słodko jak i na bardziej wytrawnie. Z mięsem, ze szpinakiem, z pieczarkami.
Bardzo lubię połączenie szpinaku z serem pleśniowym. Jednak dziś zapraszam Was na naleśniki ze szpinakiem i wędzonym łososiem, na którego miałam ochotę od dłuższego czasu.
Przepis na naleśniki inspirowany jest przepisem od Kaś, jednak ja swoje ciasto musiałam zagęścić, bo mam już starą patelnię, która nie chciała współpracować z tak rzadkim ciastem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naleśniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naleśniki. Pokaż wszystkie posty
sobota, 24 sierpnia 2013
piątek, 3 lutego 2012
Placuszki z kiwi i jogurtem.
Montignac ciąg dalszy. To już 5 dzień i widzę same plusy :) Jestem pełna energii!
Na drugie śniadanie miałam ochotę na jakieś placuszki. Czy to z płatkami owsianymi, czy też z jakimś owoce. Przeglądając blog Kaś, natknęłam się na przepis na placuszki z jabłkiem zrobione wg MM.
Niestety jabłka nie miałam, ale za to było kiwi. Nie wiedziałam tylko, czy kiwi nie zrobi się za bardzo miękkie jak je usmażę na patelni, więc zrobiłam podstawowe ciasto i posypałam pokrojonym kiwi. A na to jogurt naturalny. Placuszki są bardzo sycące.
Składniki:
100g mąki pp
0.5szkl. mleka 0.5%
1 białko
1 kiwi
jogurt do polania
Na drugie śniadanie miałam ochotę na jakieś placuszki. Czy to z płatkami owsianymi, czy też z jakimś owoce. Przeglądając blog Kaś, natknęłam się na przepis na placuszki z jabłkiem zrobione wg MM.
Niestety jabłka nie miałam, ale za to było kiwi. Nie wiedziałam tylko, czy kiwi nie zrobi się za bardzo miękkie jak je usmażę na patelni, więc zrobiłam podstawowe ciasto i posypałam pokrojonym kiwi. A na to jogurt naturalny. Placuszki są bardzo sycące.
Składniki:
100g mąki pp
0.5szkl. mleka 0.5%
1 białko
1 kiwi
jogurt do polania
Sposób przygotowania:
Mąkę zmiksować z mlekiem.
W osobnej misce ubić białko na sztywną pianę i delikatnie wmieszać do masy.
Smażyć na patelni do zrumienienia.
Kiwi pokroić i ułożyć na placuszkach.
Wszystko polać jogurtem.
sobota, 25 czerwca 2011
Naleśniki!
Naleśniki, płaskie placuszki a tyle radości.
Mogą byc pulchne, cienkie, chrupiące lub ciągnące. Co kto lubi.
Osobiście uwielbiam każde. Na słodko i pikantnie. Takie na wszystkie okazje.
Dziś zrobiłam najbardziej tradycyjne. Z mleka z woreczka, mąki, jajka i kapki oleju. Nie podaję proporcji, bo robię na oko. Zawsze jedno jajko. Masa musi miec konsystencję gęstej śmietany.
Naleśniki są z chudym białym serem ze śmietaną i cukrem waniliowym. Po złożeniu każdy naleśnik został podsmażony kilka sekund z każdej strony, są wtedy bardziej chrupkie. Dodatkowo serek waniliowy, mój ulubiony, dodaję go do wszystkiego do czego pasuje, ma wyśmienity smak. I owoce. Dziś króluje nektaryna! mmm, słodka i soczysta.
I śniadanie gotowe :) Smacznego!
Mogą byc pulchne, cienkie, chrupiące lub ciągnące. Co kto lubi.
Osobiście uwielbiam każde. Na słodko i pikantnie. Takie na wszystkie okazje.
Dziś zrobiłam najbardziej tradycyjne. Z mleka z woreczka, mąki, jajka i kapki oleju. Nie podaję proporcji, bo robię na oko. Zawsze jedno jajko. Masa musi miec konsystencję gęstej śmietany.
Naleśniki są z chudym białym serem ze śmietaną i cukrem waniliowym. Po złożeniu każdy naleśnik został podsmażony kilka sekund z każdej strony, są wtedy bardziej chrupkie. Dodatkowo serek waniliowy, mój ulubiony, dodaję go do wszystkiego do czego pasuje, ma wyśmienity smak. I owoce. Dziś króluje nektaryna! mmm, słodka i soczysta.
I śniadanie gotowe :) Smacznego!
piątek, 19 listopada 2010
Na różowo ;)
Ostatnio zastanawiałam się nad moimi przepisami. Mam ich dużo, w zeszycie, na kartkach, w komputerze... Chciałam je mieć wszystkie w ładnym, praktycznym JEDNYM zeszycie. I tu się zaczęły schody. No bo przepisy na ciasteczka chciałam mieć razem, przepisy na ciasta - razem, tak samo desery itd. Zeszyt odpada, bo ile miejsca zostawić w każdej przegródce? Nie ma tak hop siup, moje zasoby się rozrastają. I tak narodził się pomysł, żeby wszystkie je umieścić w segregatorze w koszulkach <praktycznie, bo przepisy się nie zachlapią>. Segregator miałam jakiś stary, używany chyba jeszcze przez moją Mamę jak pisała pracę dyplomową, czy magisterską, nie wiem sama. Na pewno jest wiekowy. A kiedyś kiedyś, kupiłam papiery do pakowania prezentów i jeszcze mi zostały :) Tak, więc przydały się jak znalazł. Wzięłam nożyczki, klej i taśmę i zabrałam się do pracy. Wyszło to tak:
Jeszcze muszę zrobić do niego przegródki, ale to najpierw muszę się przejść do papierniczego zaopatrzyć się w kartki.
Jak w temacie, dzisiaj jestem trochę chora i dziś na drugie śniadanie zjadłam sobie pancakesy. Na szczęście zostało trochę ciasta z wczoraj, bo miałam dobry dzień i zrobiłam rodzince kolację :)
Z przepisu dorotus76 :
Składniki:
2 szklanki mąki
2 jajka
1.5szkl mleka
75g rozpuszczonego masła
3 łyżeczki proszku do pieczenia
3 czubate łyżki cukru
szczypta soli
Sposób przygotowania:
Mąkę przesiać, jajka roztrzepać w osobnej miseczce i połączyć z mąką. Masło rozpuścić w garnuszku. Dodać pozostałe składniki + masło. Smażyć na gorącej, suchej patelni teflonowej.
Mi wychodzi zawsze ok. 18 pancakesów.
Podaję je zazwyczaj z syropem klonowym. Można również z masełkiem, a dziś zjadłam, zgodnie z tytułem z jogurtem wiśniowym.
Dzisiaj czeka mnie jeszcze wyrabianie ciasta na pierniczki i jutro pieczenie :) Bardzo lubię to robić! A za tydzień będę ozdabiać.
Jak w temacie, dzisiaj jestem trochę chora i dziś na drugie śniadanie zjadłam sobie pancakesy. Na szczęście zostało trochę ciasta z wczoraj, bo miałam dobry dzień i zrobiłam rodzince kolację :)
Z przepisu dorotus76 :
Składniki:
2 szklanki mąki
2 jajka
1.5szkl mleka
75g rozpuszczonego masła
3 łyżeczki proszku do pieczenia
3 czubate łyżki cukru
szczypta soli
Sposób przygotowania:
Mąkę przesiać, jajka roztrzepać w osobnej miseczce i połączyć z mąką. Masło rozpuścić w garnuszku. Dodać pozostałe składniki + masło. Smażyć na gorącej, suchej patelni teflonowej.
Mi wychodzi zawsze ok. 18 pancakesów.
Podaję je zazwyczaj z syropem klonowym. Można również z masełkiem, a dziś zjadłam, zgodnie z tytułem z jogurtem wiśniowym.
Dzisiaj czeka mnie jeszcze wyrabianie ciasta na pierniczki i jutro pieczenie :) Bardzo lubię to robić! A za tydzień będę ozdabiać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)